Samotność grabarza

O życiu
Z łopatą przez życie
Czlowiek sobie szedł

Kopał doły zakopywał
To dawało chleb

Widział korowody smutku
Najadł się rozpaczy

Patrzył ciepło czasem chłodno
Czas mu to wybaczył

Teraz niosą właśnie jego
Lecz nie ma grabarza

Choć miłował i szanował
Brakło kalendarza

Aby ktoś zanim zapłakał
Garstkę rzucił ziemi

Mimo że to swoich chował
Swoich między swymi
4
41 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 3 lata temu
to jest smutne kiedy wszystkim pomagasz
nawet gdy doły kopiesz
na końcu sam zostajesz
bo każdy zapomni o tobie
gizela1 3 lata temu
Obchody dnia zmarłych w Gwatemali to miks zwyczajów chrześcijańskich i dawnych, ludowych, sięgających czasów prekolumbijskich. Obchody trwają długo bo aż od 21 października do 2 listopada, lecz najważniejszy jest oczywiście dzień wszystkich świętych.

W ten dzień puszcza się ku niebu ogromne, jaskrawo-kolorowe, wykonane na bambusowych stelażach latawce. Mają one pomagać zmarłym w tym jedynym dniu znaleźć drogę na ziemię, będąc swoistym drogowskazem. Po zakończeniu zaś święta, zgodnie z wierzeniami, zmarli wracają do siebie.
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie