Jednooki

O sobie
"Jednooki"


Idę po królestwo
które mi zabrano
z nogą kulawą 
i niejedną szramą


Tu trafiła strzała
tam musnęła mnie
choć była zatruta
ciagle ruszam się


Wylizałem ranę
zwalczyłem truciznę
nałożyłem zbroję na
każdą większą bliznę


Będzie chronić w boju
który czeka mnie
choć pragnę już umrzeć
jeszcze jeden cel


w głowie mojej żyje
w pionie trzyma mnie
odzyskać co moje 
światłem zwalczyć cień


I znów cięli mieczem
włócznia mnie trafiła
jednak z brązu tarcza
dobrze ochroniła


Ariadna zszywa rany
kiedy cieknie krew
Hefajstos kuje oręż
swą siłą wspiera mnie


już nikt mnie nie powstrzyma
roznoszę wokół śmierć
wypruwam im wnętrzności
niech wiedzą co to lęk


Za to że mnie skrzywdzili
i co zrobili jej
nie stracę żadnej chwili
czuję jedynie gniew


przeradza się on w furię
gdy w dali widzę dom
zbrukany ich stopami
co podeptały go


Tysiące mych żołnierzy
zaleją wkrótce świat
gdyż czcionka moją siostrą
kałamarz to mój brat


pióro jest moim mieczem
i kiedy czuję ból
litery moją armią
rzekł jednooki


król
1
16 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 3 lata temu
Jurand ,jakby nie patrzeć ,Niemiecki zakon też był niby chrześcijański
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie