Zielony dom

Przemijanie
spokój w domu moim gości
nie widziałem dzisiaj cienia
i nie da się zliczyć gości
krążą ciekawe spojrzenia

z podłogi zbierają kwiaty
nektar spijają z butelek
głośno cmokają ich usta
gdy podziwiają ścian zieleń

gąszcz korzeni ze ścian spływa
poskręcane plączą pętle
dzika bestia sen przerywa
szczerząca kły za segmentem

nieuważnych gości chwyta
liany pętla się zaciska
słychać trzask łamanych kości
tych co chcieli spojrzeć z bliska

mój dom przyjmie te istnienia
by przegniły w bestii trzewiach
innym da nadzieję nową
by wzrosły kolcem na krzewach

i bluszczem spłynęły z biurka
wśród stworzeń dużych i małych
aby tam zmartwychwstały
pośród konarów zmurszałych

plącząc idee i myśli
znaczące tyle co zieleń
dzika przyroda i wyścig
poukrywanych w niej stworzeń
4
91 odsłon 7 komentarzy

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 11 lat temu
bo to stypa phiii
Helen 11 lat temu
obrazek rodem z władcy pierścienia;)))) plusika pozostawiam za wątek roślinny, pozdrawiam czarodzieja;))))
merlin39 11 lat temu
dzięki dziewczyny:-) a tak prawdę mówiąc to szkoda że umknął wam wątek transcendentalny:-))))) ale który prawdziwy poeta jest zrozumiany :-))) pozdrawiam
tomek1972 11 lat temu
że niby w grobie jesteś w pół rozkładzie
merlin39 11 lat temu
w grobowcu:-)))))
zyga66 11 lat temu
michael jackson thriller :)
merlin39 11 lat temu
dzięki Krzysiek tak właśnie jest:-) pozdr
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie