za drzwiami

Egzystencjalne
jestem sam dla siebie
jestem kimś po drodze
ciągle jakoś trwam
może ku przestrodze

i dlatego wołam
i dlatego pragnę
by pozyskać chwilę
zanim się rozpadnę

będę jeszcze szukał
w swoich ideałach
kroczył po omacku
przebierał w morałach

aż się zdarzy dzień
gdy otworzę drzwi
i wypuszczę świat
który tam się skrył
2
11 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie