Nie pytam o nic

Pamięć
jestem dzisiaj znowu w drodze
ku świetlistej złotej pieśni
będę walczył – powiem sobie
wierzył marzył ufał pościł

na znak świata zwrócę ciało
tym co szepczą o poddaniu
i przeczytam stare listy
co tak milczą o kochaniu

bardziej chyba już nie umiem
dostrzec serca - bezlitośnie
będę więc swoją nadzieją
oszukując się nieznośnie

ile tylko duszy w ciele
tyle marnych postanowień
snują moi marzyciele
przechadzając się przez ogień

ile tylko światła w skroniach
niepodzielnej prawdy świętej
tyle zmieszczę świata w dłoni
po jałmużnę wyciągniętej

droga moja zwykle co dnia
wiedzie tu i tam prowadząc
cichy dialog z wędrującym
bym szedł o nic nie pytając
5
27 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie