negatyw

Tęsknota
a zegar jakby spał
lecz pewną myśl podsuwa
by cofnąć się gdzieś tam
gdzie człowiek jeszcze czuwa

nad grobem wielu ich
lecz jakiś obcy chce
zajmować się wiecznością
tak jak powszednim dniem

jak dzieckiem co nie umie
uskarżać się na bogów
za zmarnowany dzień
nieprzestąpionych progów

wyniosłe oczy stwórców
przemierzają wyżyny
nie widać stamtąd snów
o które tak walczymy

a zegar jakby zgadł
że jeszcze brak nam wizji
o kształcie i prostocie
zwykłej mieszkalnej izby

nie mówiąc nic o ścianach
luster co w nieskończoność
obrócą każdy gest
każdą nową znajomość

nikogo nie obchodzi
przewlekły brak perspektyw
dla mas które próbują
ocalić swój negatyw
4
102 odsłon 8 komentarzy

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 8 lat temu
wszystko ok ... a że nie da się tego czytać to już inna historia
merlin39 8 lat temu
nie zmuszam do czytania... :-)
gizela1 8 lat temu
i.ofszem
merlin39 8 lat temu
ciekawe zjawisko że im bardziej pokręcony wiersz tym większa frekwencja wejść . co jednak nie zawsze przekłada się na ocenę. ciekawe... :-)
wielka sowa 8 lat temu
Gizela sama nie wie, co się da, a co się nie da czytac
Gdyby uzasadniła, ze się nie da to owszem, można się zastanawiać
bez argumentów nie ma dyskusji,

a tak tylko można ....
machną ręka jak od natrętnej muchy.
wielka sowa 8 lat temu
Zwrotka 3 i 4 oraz ostatnia jest o jakiś bogach z malej literki pisanych, zupełnie nie pasuje do zegara, który jest bohaterem wiersza, podmiotem lirycznym,

bogowie to motyw uboczny twojego myślenia o zegarze.
te trzy zwrotki o bogach mogą być spokojnie innym wierszem.
merlin39 8 lat temu
mam co prawda dystans do siebie i tego co piszę . wiadomo raz lepiej raz gorzej ale staram się nie wyładowywać frustracji na portalowiczach... życie pozdro :-)
merlin39 8 lat temu
dzięki za przychylność :-) podumam i może coś poprawię żeby było lepiej pozdro
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie