I tylko
I żyj i to na tyle
by było jak dla ciebie
dodawaj swoje chwile
na wszechobecnym niebie
i pytaj jak zapomnisz
że światu nie potrzeba
tej odrobiny żalu
wszechobecnego nieba
nie trzeba nic ratować
nie trzeba nic tłumaczyć
co wyje gdzieś za lasem
i co to może znaczyć
to znowu będzie twoje
i tylko się nie przeraź
dotyku i poświaty
wszechobecnego nieba
by było jak dla ciebie
dodawaj swoje chwile
na wszechobecnym niebie
i pytaj jak zapomnisz
że światu nie potrzeba
tej odrobiny żalu
wszechobecnego nieba
nie trzeba nic ratować
nie trzeba nic tłumaczyć
co wyje gdzieś za lasem
i co to może znaczyć
to znowu będzie twoje
i tylko się nie przeraź
dotyku i poświaty
wszechobecnego nieba
nie trzeba nic ratować
nie trzeba nic tłumaczyć
[...]
- ktoś mógłby się zastanawiać
nad tym, czy forma
niczego
nie będzie tu bardziej odpowiednią