Brak powodów

Pamięć
tak wiele zapomniał
nikt nie obiecywał
i to było ważne
tylko czas upływał

tylko noc gdzieś gasła
nie było bezpiecznie
i wszystko przeklinał
i złorzeczył wiecznie

i tak było trzeba
czas jakiś parszywy
i przygasłe słońce
świeciło zza szyby

na ten jego świat
i jego niedolę
na powodów brak
dla wódki na stole
1
6 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie