*** Milenie Guszczyńskiej

wożą cię puste tramwaje

wożą niosą cię puste tramwaje

ulicą Fredry

nigdy nie istniałaś i teraz cię nie ma

tak jest dobrze przetrwałaś bo z twoich rzęs umyka

na tę kartkę atrament i pozwala mi pisać

wożą cię puste tramwaje

wożą niosą cię różowe tramwaje mych myśli

tam odpoczywasz w białości łydek samotna

cicha i jak zwykle za lekko ubrana

jak zwykle ubrana na czarno

ale przecież cię nie ma

tam w kawiarni czeka na ciebie

puste miejsce obrus filiżanka barwy orzechowej

albo jak mówisz czekolady rozmiękłej na słońcu

nie musisz przygotowywać oczu na Mrużenie

pozwól się w sen ulotnić wiśniowej Milenie
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie