złote gody
•
zawsze ci wszystko zniszczę
obiecuję
w naszą rocznicę
śmierci nikt nie wygląda
tak samo na co dzień
gdy zbiory w wodnistych jabłkach
a świat obiera ze skórki
ciebie
za wszystko
obiecuję
już zawsze zaglądać do środka
bez dłoni na drżącej klamce
z drugiej strony
niczego nie jestem tak pewny
jak ciebie
i kłamstwa że
nie istniejesz
obiecuję
w naszą rocznicę
śmierci nikt nie wygląda
tak samo na co dzień
gdy zbiory w wodnistych jabłkach
a świat obiera ze skórki
ciebie
za wszystko
obiecuję
już zawsze zaglądać do środka
bez dłoni na drżącej klamce
z drugiej strony
niczego nie jestem tak pewny
jak ciebie
i kłamstwa że
nie istniejesz