tytuł poniżej
•
zawsze chciałem napisać wiersz o dziwkach i alfonsach
gdyby irracjonalnie kręcący się świat
trząchnął się umorusanym psem ze wszystkich dziewcząt i ich panów
biegałbym po całej galaktyce i zbierał ich do worka
wpychał jak szlachcic do fajki i bawił się zapałkami
jak kura pazurem rozgrze.bywał.bym nieudolne frazy po to by
każda macica stała się pępkiem świata
a świat stał się wielką macicą w której gromadzi się wszelakie jest.e.stwo
kiedy jednak wilgoć wycieka z worka i dłoń próbuje ją zatrzymać
żadna iskra nie może zaistnieć
nie może zaistnieć wtedy żadna iskra
/wszystkim niepoprawnym marzycielom
gdyby irracjonalnie kręcący się świat
trząchnął się umorusanym psem ze wszystkich dziewcząt i ich panów
biegałbym po całej galaktyce i zbierał ich do worka
wpychał jak szlachcic do fajki i bawił się zapałkami
jak kura pazurem rozgrze.bywał.bym nieudolne frazy po to by
każda macica stała się pępkiem świata
a świat stał się wielką macicą w której gromadzi się wszelakie jest.e.stwo
kiedy jednak wilgoć wycieka z worka i dłoń próbuje ją zatrzymać
żadna iskra nie może zaistnieć
nie może zaistnieć wtedy żadna iskra
/wszystkim niepoprawnym marzycielom