Tchnienie

Zbudowaliśmy ten czas z pierwiastków tchnienia,

Tak, to ono układało tę strukturę.

Nie miej nawet wątpliwości cienia,

że zjawisko zamiast być, wciąż szło pod górę.



Gdy w mozole trudu mordów - demokracji,

Przez błysk światła, w myśli mózgów wypoczętych,

Wciąż badano prawo nadinterpretacji,

Zachlapany krwią, dekalog przenajświętszy...



Narodziła się tak myśl - jedności siła,

Deformacji zwichrowania każdy atom,

Ciągle płonie, a myślano, że już była

I w odwrocie - już nie stanie- przed utratą

Pęd...
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie