Tchnienie
•
Zbudowaliśmy ten czas z pierwiastków tchnienia,
Tak, to ono układało tę strukturę.
Nie miej nawet wątpliwości cienia,
że zjawisko zamiast być, wciąż szło pod górę.
Gdy w mozole trudu mordów - demokracji,
Przez błysk światła, w myśli mózgów wypoczętych,
Wciąż badano prawo nadinterpretacji,
Zachlapany krwią, dekalog przenajświętszy...
Narodziła się tak myśl - jedności siła,
Deformacji zwichrowania każdy atom,
Ciągle płonie, a myślano, że już była
I w odwrocie - już nie stanie- przed utratą
Pęd...
Tak, to ono układało tę strukturę.
Nie miej nawet wątpliwości cienia,
że zjawisko zamiast być, wciąż szło pod górę.
Gdy w mozole trudu mordów - demokracji,
Przez błysk światła, w myśli mózgów wypoczętych,
Wciąż badano prawo nadinterpretacji,
Zachlapany krwią, dekalog przenajświętszy...
Narodziła się tak myśl - jedności siła,
Deformacji zwichrowania każdy atom,
Ciągle płonie, a myślano, że już była
I w odwrocie - już nie stanie- przed utratą
Pęd...