s(i)ennik(t)

rwą liście brąz nabrzmiały w zatracenia słońcu

nie wzdychając po zachwyt pustki milknąc w koniec końcu

tu bezczas na-ten-czas odsłania pokryte

skrupulatnością garderoby doznań przedwcześnie zużyte

suną żyły w aortę w łyżwach zakrwawionych

ku bandzie świadomości

koniec

początek znajomy?



rwie brąz liścia w słońc zatraceń nabrzmiałych

żując pestkę za-chwytając się końca i (w)zdychając w końcu

bez szans na pokryte czasem garderoby doznań

korpulentność aort cięta świadomością łyżwy
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie