reminiscencja
•
pamiętasz jak przygarnialiśmy płaczące wierzby
a żywiczne wzruszenie rozlewało się
po naszych ramionach
i jak ważka chłodziła nas skrzelotchawkami
pamiętasz niedźwiedzia który wystąpił w drugim akcie
chowając się za międzywęźlem traw
patrzącego dziko na nasze delicje
wtedy szampańskie chwile dotykały się w świadomości
pomimo tego iż puszysta skóra leży przy kominku
owada ukryliśmy miedzy stronami kamasutry
a wierzba płacze po pokoju ciepłą wonią
trudno (nawet szampanem) wywołać wzruszenie
- M.
a żywiczne wzruszenie rozlewało się
po naszych ramionach
i jak ważka chłodziła nas skrzelotchawkami
pamiętasz niedźwiedzia który wystąpił w drugim akcie
chowając się za międzywęźlem traw
patrzącego dziko na nasze delicje
wtedy szampańskie chwile dotykały się w świadomości
pomimo tego iż puszysta skóra leży przy kominku
owada ukryliśmy miedzy stronami kamasutry
a wierzba płacze po pokoju ciepłą wonią
trudno (nawet szampanem) wywołać wzruszenie
- M.