puzzle

układam cię

na podłodze

na zawsze

elementarnie

rzecz biorąc w bezpośpiechu przeplatanych dłoni

okazujesz się parą na lustrze

krzyczysz że sparzę kiedy

wniknę do lodówki

a mnie to nie dotyczy kiedy zajęty

poszukiwaniem siebie

po.milczę
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie