przypowieść o teraźniejszości

a teraz pomódlmy się o



wojny na świecie

spory i waśnie podblokowych samozwańców

natarczywą obsługę w warzywniaku

pana od pamiętników doręczanych tylko tobie

nic nie chcąc



pomódlmy się o



pokój w którym uprawia się tylko miłość

ławki które roznoszą się do mieszkań pod paznokciami

drzazgi niepojęte

chcąc nie chcąc



natarczywie



milcząco
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie