pod róże 2
•
obserwuję ścianę pękającą pod skórą
opuszki biegną zatrzymując bieg
wyda rzeń szeń bez reszty
w bezpowodzie zamknęła się tajemnica
ta(k) jem nic gdy puchnę na
prześwit z którego wyłania się powoli
ostry pręt
opuszki biegną zatrzymując bieg
wyda rzeń szeń bez reszty
w bezpowodzie zamknęła się tajemnica
ta(k) jem nic gdy puchnę na
prześwit z którego wyłania się powoli
ostry pręt