pieśń wieczorna
•
po-woli mnie nieś (O! Panie!)
po wodzie
po ogniu
po prostu
pamiętając że się w nich zanurzałem
wypalając na skroniach znak zdrady w
imię
ojca i syna
ducha Bogu winnych w ciężarze
krzyż-a
sacrum
profanum
a men
niech wyłączony ze światów słyszę choć trzask piszczeli
co nigdy nie staną się prochem
bo w wietrze
bo obok
jak skaza na wodzie
a gdy mnie we mnie wypełnisz
drwiną natrzyj też oczy
bym mógł biec na oślep
do ciebie
do siebie
do końca
po wodzie
po ogniu
po prostu
pamiętając że się w nich zanurzałem
wypalając na skroniach znak zdrady w
imię
ojca i syna
ducha Bogu winnych w ciężarze
krzyż-a
sacrum
profanum
a men
niech wyłączony ze światów słyszę choć trzask piszczeli
co nigdy nie staną się prochem
bo w wietrze
bo obok
jak skaza na wodzie
a gdy mnie we mnie wypełnisz
drwiną natrzyj też oczy
bym mógł biec na oślep
do ciebie
do siebie
do końca