nie-kiedy

i kiedy cię rozbieram widzę kości

bo ze mnie do we mnie prostota

pod skórą nie płynę gdy w skórze

marszczy się rytm gdy

w niezaprzeczalności istotna

synchronizacja oddechów



po to ten

po to ta



kiedy kładę się w sobie gdy w tobie

całość układa się skrzętnie

nic nie pozwoli nam zasnąć

nic nie zaśnie

pokrętnie

witam cię



w (łaaa) śnie
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie