miłość - jak się patrzy[...]

a gdy w rozkoszy przykucasz doznaniu

ja parzę herbatę słodzę ci dwa razy

cytryna

nóż

o nie to się nie wydarzy

to jest piękny wiersz o prawdziwym kochaniu



więc gdy w doznania przykucasz rozkoszy

ja biorę odkurzacz gaz odkręcam i wychodzę z domu

śmieję się pod klatką

o nie

ty nie palisz (szatańska poprawność)

a jeśli to z pewnością tylko po kryjomu



wracam szybko do ciebie (już bez odkurzacza)

przed drzwiami niespokojnie trąca mnie olśnienie

nadal przykucasz resztę przeinaczam

ponieważ na ten temat dziwne mam wrażenie



już rozkosz przykuca przy tobie w doznaniu

ktoś krzyczy za oknem gonić kurwa dziada

już rwie się wątków długa karawana

tabletka relanium z dłoni wciąż wypada



wtem skoczyła (ta rozkosz) w barany me boże

tak że musiałem przykucnąć wnet pod jej ciężarem

i do.znałem każdej cielesnej rozkoszy

gdy z kuchni wróciłaś z herbatą i nożem
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie