*** (jest taki utwór)
•
jest taki utwór przy którym zawsze napiszę wiersz
bez względu na porę roku nastrój i rozpiętość skrzydeł
rozpoczyna się largo e maestoso skrzypiących drzwi
przechodząc stopniowo andantino quasi allegretto
w lot trzmiela zwiewnych drobnych kroków
naprężając i inwigilując strunami głosowej harfy
ezoteryczny kanon
a kiedy uśmiecha się allegro moderato
oglądając nowy lakier do paznokci
nie słyszę już rimsky-korsakova bzyczącego w 5 wersie
a grieg zaszywa się w grocie króla gór
opłakując śmierć Azy
kiedy ona wyjmuje moje zdjęcie
łzy płyną andante
opuszczając kurtynę powiek
wtedy ją stwarzam
frazą wielokropków
skaczących po kontrolowanym aleatoryzmie
bo w niej zawieram się ja
w rytmicznych ruchach batuty
bez względu na porę roku nastrój i rozpiętość skrzydeł
rozpoczyna się largo e maestoso skrzypiących drzwi
przechodząc stopniowo andantino quasi allegretto
w lot trzmiela zwiewnych drobnych kroków
naprężając i inwigilując strunami głosowej harfy
ezoteryczny kanon
a kiedy uśmiecha się allegro moderato
oglądając nowy lakier do paznokci
nie słyszę już rimsky-korsakova bzyczącego w 5 wersie
a grieg zaszywa się w grocie króla gór
opłakując śmierć Azy
kiedy ona wyjmuje moje zdjęcie
łzy płyną andante
opuszczając kurtynę powiek
wtedy ją stwarzam
frazą wielokropków
skaczących po kontrolowanym aleatoryzmie
bo w niej zawieram się ja
w rytmicznych ruchach batuty