g. romero - kawaler szuka żony
•
rozbiję ci głowę i wyjem mózg
a ty mi się daj lizać podczaszkowo
językiem przebić
skórę ci zedrę
z łona zdejmę skalp
gryzł będę bo poprosisz
i ssał żeby krew
nigdy nie krzepła w słomce
-i wersja przed ścięciem:
rozbiję ci głowę i wyjem mózg
bo to najlepsza droga do zrozumienia
wnętrza
dzielę przestrzenne na ciasne
bo poniedziałek i środa
i więcej można pomieścić
ciągle nie myślę lecz wiem że
rozbiję ci głowę i wyjem mózg
zatrzasnę drzwi
projektornii
bo w niej śniady las wybałuszonych oczu
i nadzieja
i krew
niekrzepnąca w słomce
a ty mi się daj lizać podczaszkowo
językiem przebić
skórę ci zedrę
z łona zdejmę skalp
gryzł będę bo poprosisz
i ssał żeby krew
nigdy nie krzepła w słomce
-i wersja przed ścięciem:
rozbiję ci głowę i wyjem mózg
bo to najlepsza droga do zrozumienia
wnętrza
dzielę przestrzenne na ciasne
bo poniedziałek i środa
i więcej można pomieścić
ciągle nie myślę lecz wiem że
rozbiję ci głowę i wyjem mózg
zatrzasnę drzwi
projektornii
bo w niej śniady las wybałuszonych oczu
i nadzieja
i krew
niekrzepnąca w słomce