czy Pan wie
•
że kiedy kot ląduje w cudzych łapach
nadal wydaje się że po rusza ogonem (i)
wtedy pociąg(nie) za sobą krzyk białego futra
nikt już nie zdzieli włosa i drobno (u) strojem
kiedy skrzyżowania po biegną w tym samym kierunku
prosząc o światło
wcale nie oznacza że tępy (już?) scyzoryk
łapię raczej (chwytam?) pierwszy kamień (to jest)
mam dwie zapałki (dzielę je na dwoje)
dobro i zło
dzień parzy podobnie (od brzasku do ramion)
a pan pisz (eee) - dzisiaj na podkarpaciu
goło leć
gołoledź
/pamięci nie! poznanej
nadal wydaje się że po rusza ogonem (i)
wtedy pociąg(nie) za sobą krzyk białego futra
nikt już nie zdzieli włosa i drobno (u) strojem
kiedy skrzyżowania po biegną w tym samym kierunku
prosząc o światło
wcale nie oznacza że tępy (już?) scyzoryk
łapię raczej (chwytam?) pierwszy kamień (to jest)
mam dwie zapałki (dzielę je na dwoje)
dobro i zło
dzień parzy podobnie (od brzasku do ramion)
a pan pisz (eee) - dzisiaj na podkarpaciu
goło leć
gołoledź
/pamięci nie! poznanej