Bergmanowi

piszę dwuwiersz



kiedy przelewam

wodę w wannie

zamieniam się w kocie oko

rozpraszam światło zapraszając wszystkie myśli

pędzące metaforyką solarną

(sąsiad znów przyszedł po cukier widzę że się kończy

opowiedział mi dowcip o arche i blondynce)

tam gdzie rosną poziomki

i siódma pieczęć

jutro poniedziałek wielki odczyt liczników

(sąsiadka na kolanach troski nie.dzieli

tylko czyści podłogę)



profanum i sacrum
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie