2 + 1

i przebiegły dwa baranki po zmyślonych oczach

krzycząc ratunku na po moc i takie tam

inne w wyrażeniach zrobiły się gęste tak-

-że ku ich uciesze wypłynęła flegma



by okazać się być nieistniejącym

przyklęknął tam gdzie nikt nie mógł na niego czekać

ponieważ był cudzym odbiciem w niekompletnym lustrze



Bóg



acha

a wszyscy na niego czekali
0
2 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie