Wznoszę się
Wznoszę sie ku górze,
w ciszy spoglądam na ludzkie życie.
Tylko mglisty podmuch
oparów znad ziemi,
kołysze moje skrzydła.
Zrozumiałam,
Jak wiele trzeba mieć siły,
żeby wytrwać.
Siły żeby móc przejść
własnym mostem,
przez zamazany horyzont życia.
Warto sprostać ziemskim wymaganiom,
aby później móc
razem ze mną,
oglądać z góry,
mały szary świat,
który w wieczornej ciszy
chowa się
pod kopułą zachodzącego słońca...
w ciszy spoglądam na ludzkie życie.
Tylko mglisty podmuch
oparów znad ziemi,
kołysze moje skrzydła.
Zrozumiałam,
Jak wiele trzeba mieć siły,
żeby wytrwać.
Siły żeby móc przejść
własnym mostem,
przez zamazany horyzont życia.
Warto sprostać ziemskim wymaganiom,
aby później móc
razem ze mną,
oglądać z góry,
mały szary świat,
który w wieczornej ciszy
chowa się
pod kopułą zachodzącego słońca...
0
0
2 odsłon