Wyrywam życie z kontekstu...
Zamiast rysować serduszka
pomóż komuś obok.
Nienawidzę wszystkich
izmów tego świata,
mam powiedzieć prawdę?
Nie wiem czy jestem gotów.
Bycie szczerym w tych czasach
to czysta tragedia,
kocham za to sztukę
więc wchodzę w to.
To bardzo przyjemne uczucie
poznawać nowych ludzi,
sęk w tym tylko,
że ja nie chce ich poznawać.
Ludzie są nudni,
być może dlatego zawsze pije sam...
pomóż komuś obok.
Nienawidzę wszystkich
izmów tego świata,
mam powiedzieć prawdę?
Nie wiem czy jestem gotów.
Bycie szczerym w tych czasach
to czysta tragedia,
kocham za to sztukę
więc wchodzę w to.
To bardzo przyjemne uczucie
poznawać nowych ludzi,
sęk w tym tylko,
że ja nie chce ich poznawać.
Ludzie są nudni,
być może dlatego zawsze pije sam...