moja trudna ojczyzna
•
przygasły cienie krwawych szlaków pokoleń
(dla splendoru teraźniejszości)
w roztrzaskanej skorupie paszcz
zionących siarką agresywnej woni
bez oczu serc i ducha
z mamoną w końcowym rozkładzie
wirtualnego świata imaginacji
bez jutrzejszej gwiazdy
w eliptycznej galaktyce
(dla splendoru teraźniejszości)
w roztrzaskanej skorupie paszcz
zionących siarką agresywnej woni
bez oczu serc i ducha
z mamoną w końcowym rozkładzie
wirtualnego świata imaginacji
bez jutrzejszej gwiazdy
w eliptycznej galaktyce