milczenie dzieciństwa

O życiu
Noc włączyła światła na niebie
z łzawym uśmiechem
drżąca z trwogi szukałam
schronienia
a ty, za jednego dukata
jak pisklę bez skrzydeł
oddałeś mnie
dla lodowego świata obojętności.

Nie było manny i miłości,
wśród tłumu powodzi…
nie spotkałam jednego człowieka
a czas kaleczył duszę
i gwoździe wbijał w ciało.

W wirze piaskowej burzy na pustyni..
nie mając mocy nad wiatrem
zobaczyłam,oczami duszy
na klęczkach
idę do słońca i człowieka
zanim przerwie bieg
tętniąca krew
i zapanuje milczenie
za dębowymi drzwiami .
8
72 odsłon 3 komentarzy

Komentarze (3)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

E
EBach 14 lat temu
bardzo mi się podoba....
JKZ007 14 lat temu
Jeszcze nie czas na komentarz, ale na ocenę już tak:)
monicarose 14 lat temu
świetnie napisane
2 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie