list do mnie(grafomanki)

O sobie
Już nikt z Tobą nie chce się spotykać
gdzie się pojawisz cisza krąg zamyka
katujesz wszystkich swoimi wierszami
choć oni nie chcą słuchać godzinami.

Jak mnie zaprosisz do swojego domu,
jeszcze w progu stoję a ty już planujesz
wyciągasz z kieszeni w z torebki wygrzebiesz
a jak mało to i w komputerze znajdziesz.

Kiedyś przyniosłem pysznej nalewki
podstępnie upić ciebie chciałem
byś o swoich katorżnikach zapomniała
wypiliśmy na łebka –głupio się przyznawać

Wtedy dopiero zaczęłaś nadawać
ziewałem ,uciekałam w nocy zakamarki
aż wreszcie usnąłem a ty, co robiłaś?
bełkocząc do ucha wiersze mi szeptałaś

Już przez sen zaczynasz klepać rymowanki
piszesz na okrągło jakieś dyrdymały
komu służą słowa które smutek zrodził?
I bez twoich wierszy płacze już świat cały

Dla dobra ogółu zrób coś przydatnego
dla tych co bez chleba ,a później
żyją umierając na ciele bez ducha
w ich poezję - postaraj się wsłuchać

Ja do twych progów zachodzić się boję
bo nie mnie chcesz ugościć ale wiersze swoje.
Przez twoją poezję w pustyni zostaniesz
ze stosami wierszy w cieniu ciszy swojej.
4
42 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

copelza 14 lat temu
ja się nawet nie przyznaję do nałogu. wyglądałbym bardzo podejrzewanie w oczach znajomych-lakiernik piszący jakiś badziew.
Młoda 14 lat temu
pisz listy mario...:)
5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie