Teraz siedzę

Smutne
Teraz siedzę i zatapiam smutki...
horyzonty zarazem dalekie i krótkie...
To co było, już nie wróci-każdy wie i dalej się z tym trzyma
jak głupki..

Bo w coś trzeba ubrać ból,
by był bardziej znośny i ładniejszy
trzeba go upiększyć jakoś
pomalować kredką
więc choć pomaluj mój świat..

Świat bez sensu i perspektyw
na przyszłość
zbudujemy nowy dom
nową osobowość która zniesie każdą falę
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie