zakochani

przenikasz moja wyobraźnię
głosem słowem zapachem
feromony wirujące jak cząsteczki obłąkanych symboli
zasypiają bezwolnie na piasku jak derwisze
w ekstazie
jeszcze dwa kroki do mojego
pokoju
namaluję ci wschód słońca
przytuleni
w sobie będziemy miłością oddychać
4 0
22 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie