urna z cyklu symbole śmierci

O śmierci
przesypywana jak w klepsydrze
wierzba płacząca

za dnia z rozłożonymi ramionami
jej kształtne wijące się dłonie

oddechem zdmuchuje ostatni knot
wieczności

grzech pierworodny
przemyka się pomiędzy palcami

pytając gdzie byłeś?
ile zrobiłeś dla bliźnich?

człowiek pokonuje śmierć
łączy się z miłością

łączy z obrazem malowanego przez siebie

boga

pozostając w bezruchu
ociera go wiatr
7 5
87 odsłon

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 14 lat temu
bardo bardzo-- super
PCP Go 14 lat temu
Zgodnie z tytułem zapachniało przemijaniem.
mocher 14 lat temu
a jak wiatr ociera to musi być niesłychane uczucie
JKZ007 14 lat temu
Jesteś bardzo blisko klimatycznie:)
muszelka 14 lat temu
bardzo podobają mi się ostatnie dwa wersy, symbol spokoju jak dla mnie
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie