Spojrzenie

O sobie
Dziś znów kradnę Twe spojrzenie
Chowam w małej porcelanowej szkatułce
To co zmieniło tok myślenia mych sporów
Jakbym odnalazł na chwile sens otwierania powiek

Oglądam kilkakrotnie to co zostało w mej głowie
Wnioskując jednostronnie wynik nasyconej chwili
Czas na chwile się zatrzymał
A ona wznowiła go odwracając głowę

Czytam przeświadczeń znaczenia po cichu
Kryjąc się w małej izbie wygłuszonej styropianem
Porozmawiam kiedyś o tym z samym sobą
Gdy znajdę odpowiedni klucz
4
21 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie