obłok

O życiu
usłana pod witrażem naiwność
dzika przychylność głaszcze rozsądek
otwarte bramy przestrzeni bezwzględnej
do miasta skarg upojonych stróżów

przenikam przez luki
własnego ciała
lecę do ostatniej
względem poprzedniej

nie widzę kołyski pod sufitem
sufit ozdabiam oddechem
obłok uśmiecha się do mnie
ma w tym swój interes
4
71 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

JKZ007 14 lat temu
Wiesz co nie skumałem, albo kojarzy mi się to z totalnym upodleniem. Nie wiem co mam myśleć.
JKZ007 14 lat temu
niemniej mnie się może tak kojarzyć i tak go rozumiem, ale jeśli nawet nie mam racji to i tak niezły tekst:)
majkel 14 lat temu
JKZ007 spróbuj się zastanowić, czy kiedyś odbyłeś taki lot ; )
ajw 14 lat temu
udanego lądowania ;)
JKZ007 14 lat temu
Jasne ,że tak i dlatego tak mi się kojarzy:)
1 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie