Misjonarz

Pamięć
Grono filantropów upite sztuczną zażyłością
Unosi się dym upośledzając płuco
Donośny skowyt jeńców przeszłej walki
Uciekajmy od tego czego nie rozumiemy

Wbijając gwóźdź

Napad na spokój intymnej jednostki
Donos bez świadka na piedestale się mieni
Szczyt odwrócony przez pojmane chęci
Za chwile odejdę od świadczeń swych prawd

Odtrącając możliwość

Wydany tomik zarzutów z żałością
Leży na półce oparty o biblie
Tenże spokój drastycznie usypia
Wątpliwość na którą kładziesz obrus

Oślepiając słuch

Zaistniał gdy oni oglądali wiadomości
Zastygł gdy wino zaczęło działać
Zagrał gdy gorzki ich czas zniesmaczył
Zasnął gdy znaleźli w tym wszystkim sens

Pozostając
5
27 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie