Gonitwa

O życiu
rozniecić kamień o kamień
poranione palce krzyczą na właściciela
oszukany staż nieucieleśnionej chęci
przybliża się by odejść ku nowym
dotykom
jak slalom niewinny
ulękła się szklista prawda
znajdując się w gabinecie luster
uderza głową w mur
przestająć czuć zaczyna czuć
dorodnie skacze z agonii w piękno

kot znów goni swą myszkę
głód sprawia że ją polubił
2
21 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ajw 14 lat temu
ciekawy i dający do myslenia. Pozdrawiam :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie