wolność wola

Egzystencjalne
uśmiecham się na czas

płynę z Tobą w łagodnym ciągu
myśli przeplatanych
samotnością,
chwil zjednoczenia
gwiazd z chmurami

może utonę
raczej nie

i dzisiaj na słońcu jak kiedyś
gdy w dzieciństwie podziwiany horyzont
sprawił ze jestem tym kim jestem
zapierając dech w piersiach

biegnę przed siebie na oślep
z oczu przecieram łzy
jeszcze kiedyś tu wrócę
nie dziś
a teraz cofam się wprzód
puste myśli odkładam

światu będę raczej nikim
sobie wszystkim co posiadam
3
17 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie