tylko jeden raz

O śmierci
biegnę po śniegu nocą
przez las igieł boso
nie było mnie wtedy nad rzeką
nie było mnie z tobą 'na wieczność'

nie biło mi serce najmocniej
nie żyłem raz a porządnie
nie chciałem czuć tego ciepła
co roztaczałaś zbyt skromnie

zabierzcie ode mnie tę wodę
co z oczu mych tryska z uporem
weźcie też to coś co we mnie
bije tak szybko że płonę

daj mi Boże amnezję
i zabierz ze świata te miejsca
w których byłem idiotą
wierzącym w nieskończoność szczęścia

chcę wrócić za las wszystkich wspomnień
chcę uciec od niego najdalej
ostrzec ich przed kruchym życiem
o którym myślą że może być rajem
5
36 odsłon 1 komentarzy

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ryty 10 lat temu
Co było, to było, co może być - jest
A będzie to co będzie
Lecz zawsze to miło, że nie brak nam miejsc
Do których wracamy pamięcią

Gonimy za szczęściem, sięgamy do gwiazd
Na gwałt świat chcemy zmieniać
Lecz to najważniejsze, co żyje gdzieś w nas
Panowie, szanujmy wspomnienia

Ref.
Szanujmy wspomnienia, smakujmy ich treść
Nauczmy się je cenić
Szanujmy wspomnienia, bo warto coś mieć
Gdy zbliży się nasz count desiere

...] .. :/
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie