handlarz wspomnień

Egzystencjalne
mam pięć lat
jasne blond włosy
odrobinę piegów na nosie
pomiędzy uszami
uśmiech beztroski

niebo jest błękitne
nawet delikatnie pastelowe
jak mój pierwszy rower
który na pogiętych szprychach
ma małe kolorowe grochy

mam psa
i kota
mam wszystko

przed sobą przyszłość
za sobą nicość

już wkrótce spojrzę za siebie
na siebie z dystansu
rzucę okiem
życie wyblaknie jak stare zdjęcia rodziców
gdy moja przeszłość okaże się złotem

pobiegnę deszczową nocą pod drzewo
na którym sięgałem niegdyś gwiazd
przez łzy bezsilności zobaczę wspomnienia
ognistą łunę w niej krzyk i strach

upadnę nie pierwszy raz
to będzie krawędź
a na niej ja
z ręką wyciągniętą w nicość wspomnę

tamtego chłopca
który miał wszystko
i jego przyszłość
której nie zapomnę
2
13 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie