Drugi list do Koryntian, rozdz 11 wers 14

O przyjaźni
Twoje uściski
to jak opieranie się
nagimi plecami o zimną ścianę,
a oczy twoje, tak gorące,
spalały w gniewie lasów hektary.

Cała ta twoja miłość
jest jak most linowy rozciągnięty
nad Piekłem

kiedy liny są bez desek,
a sama lina
Powietrzem.
5
76 odsłon 5 komentarzy

Komentarze (5)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

*Mystique* 10 lat temu
A tytuł dlaczego taki? hm....
macies 10 lat temu
Żeby ten kogo interesuje interpretacja wiersza, wiedział gdzie szukać wytłumaczenia
K
kaja-maja 10 lat temu
ciekawie
jak ludzie lasy wycinają na autostrady
a tu z mocy wyższch
wiatrem z lasów zostały
połamane zapałki
jak się wybicie
od nieba do nieba
czy to człowiek jest żywiołem w powietrzu
czy powietrze żywiołem człowieka ? w:):)
K
kaja-maja 10 lat temu
też czas skracamy za pieniądze
jak też bez nich dalej pojedziemy
gdyż Ziemia zostanie
a most żelazny padnie w:):)
macies 10 lat temu
Utrapieniem
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie