Drugi list do Koryntian, rozdz 11 wers 14
Twoje uściski
to jak opieranie się
nagimi plecami o zimną ścianę,
a oczy twoje, tak gorące,
spalały w gniewie lasów hektary.
Cała ta twoja miłość
jest jak most linowy rozciągnięty
nad Piekłem
kiedy liny są bez desek,
a sama lina
Powietrzem.
to jak opieranie się
nagimi plecami o zimną ścianę,
a oczy twoje, tak gorące,
spalały w gniewie lasów hektary.
Cała ta twoja miłość
jest jak most linowy rozciągnięty
nad Piekłem
kiedy liny są bez desek,
a sama lina
Powietrzem.