ćma
Mam kwiaty gdzieś w książkach
i motyle w gablocie
trochę lodu w lodówce
- i w sercu -
szczypte piasku znad bałtyku
a chmury są nieuchwytne
cukrowa wata dla wybranych
chciałbym jej chociaż kawałek
tej ulotności od mamy
wcześniej pragnąłem czasu
kupiłem chiński zegarek
zabrał mi wolne chwile
by po miesiącu stanąć
całe to przerażenie przed końcem
jakbym się topił w czarnej dziurze
płaczę za sensem
kiedy ukradkiem zerkam na burzę
skarbów moich magia wyblakła
nie chroni jak dawniej
myślałem że lecę do światła
i będę kiedyś szczęśliwy
Myślałem.
i motyle w gablocie
trochę lodu w lodówce
- i w sercu -
szczypte piasku znad bałtyku
a chmury są nieuchwytne
cukrowa wata dla wybranych
chciałbym jej chociaż kawałek
tej ulotności od mamy
wcześniej pragnąłem czasu
kupiłem chiński zegarek
zabrał mi wolne chwile
by po miesiącu stanąć
całe to przerażenie przed końcem
jakbym się topił w czarnej dziurze
płaczę za sensem
kiedy ukradkiem zerkam na burzę
skarbów moich magia wyblakła
nie chroni jak dawniej
myślałem że lecę do światła
i będę kiedyś szczęśliwy
Myślałem.
Mam motyle w gablocie
trochę lodu w lodówce
szczyptę piasku znad Bałtyku
chmury są nieuchwytne
cukrowa wata dla wybranych
Z resztą tekstu mam problem, bo w zasadzie całościowo bym wycięła.Jakieś te obrazki takie jak ten zegarek- chińskie, czyli tandeta. Rozumiem zamysł, ale ta kolekcja sentymentalnych suwenirów wypada pensjonarsko.