Arteria poziomów świadomości

Egzystencjalne
Mrok puka do drzwi
gdy stajemy się wieczorem

ciemność wlewa się na siłę
kiedy tylko my
jak uzbrojona armia
czekamy natchnienia

ciepłe uniesienia
w pędzącym korowodzie
pastelowych myśli

kiedy wreszcie My

to my
a nie te sny
głów skażonych rajem
3
86 odsłon 7 komentarzy

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

gizela1 13 lat temu
za lekko jak na wagę egzystencjalną
PCP Go 13 lat temu
ma rację, coś nie gra
macies 13 lat temu
za lekko? egzystencjalność zawiera w sobie zdjęcie maski, czyż nie?
gizela1 13 lat temu
za ciepło świat jest zimny ---tytuł wymaga pierdolnięcia po całości
macies 13 lat temu
w takim razie zapraszam do kolejnych wierszy, skoro tutaj jest niewygodnie
PCP Go 13 lat temu
skoro wrzucasz ich tyle, trzeba zaostrzyć kryteria plusowania :)
macies 13 lat temu
fakt, tytuł pozornie zapowiada pierdolnięcie, ale ile trzeba przejść szoków w zyciu, żeby dojść do oczywistych prawd...
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie