Muszę rzec.

Kilka cierpkich słów rzeknę,

Oby nie rzec za wiele.

Pomnę słowa spisane,

Potem w ogniu spopielę.



W historycznym wykładzie,

Przerwę mowę -w pół zdania.

Róże myśli zaszczepię,

W odpowiedziach-pytania.



Wszczepię złudną nadzieję,

Aby dobro popsować.

Na dobroci cmentarzu,

Zło na kłamstwie budować.



Upokorzę niewinnych,

By powtónie ich skazać.

Będę słowem stokrotnym,

Kłamstwa tylko powtarzać.



Zakłamanym przekleństwem,

Błogosławił wam będę.

Póki powróz wisielczy,

Wam obłudnym uprzędę.



Upokorzę-opluję,

Z tłem anielskim na twarzy.

Byście również konali,

Pośród kłamstwa miraży.



Józef Bieniecki
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie