Człeczyna.

Mam ci kasę, hulaj dusza,

Nie mam, głodno w gębie susza.

Zimno, głodno, źle mi wszędzie,

Już nie mówię - jakoś będzie.



Nauczony złym przykładem,

Często bywa zatem dziadem.

Łatwo przyszło, łatwo schodzi,

Jutro więc go nie obchodzi.



Ubiór kusy, jak diablika,

Umysł kuso w głowie fika.

Wszyscy winni. Nie z głupoty,

Życie czyni same psoty.



Brak mi chęci, takie bycie,

Lewe ręce pieskie życie.

Mówiąc jawnie, a nie skrycie,

Lepiej mu wychodzi picie.



Wziął zasiłek. W monopolu,

Czeka dłużnik, kumpli wielu.

Jeszcze długów nie pospłacał,

A ma już dłużnego kaca.



Na ten luksus nie pozwolił,

Gdyż z myślenia się wyzwolił.

Z obserwacji, faktom wierzę,

Nie pozwoli sobie zwierze.



Józef Bieniecki
0
1 odsłon 0 komentarzy

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie