Świtezianka

Miłosne
I stoję na brzegu
srodze oniemiały
widok twój nieskromny
w pełni okazały

Jakże to się stało
stoisz na jeziorze
twoje włosy mgłą utkane
twoje oczy - czarny orzech

patrzę pożądliwie
tobie się poddałem
choć dzień wcześniej innej
miłość przysięgałem

jeszcze chwila wątpliwości
chociaż ptak ostrzega, woła
już się na nic nie oglądam
ufnie wchodzę do jeziora

odmęty rozkoszy
nieba słodkie tańczą
nagle czoło zachmurzyłaś
krzyknęłaś - ty zdrajco

i gorycz poznania
złą jesteś kochanką
ty mnie bardziej oszukałaś
jesteś zjawą -
Świtezianką
3 2
37 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Starson 13 lat temu
Mym zdaniem, mimo że niezbyt skomplikowane, to bezdyskusyjnie dobre.
spiro136 13 lat temu
lubię bajki...:D
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie