***
Cichy głos w mej głowie
zawsze coś podpowie.
Podniesie na duchu,
albo zniszczy w bezruchu.
Kłóci się ze mną co dzień,
a później przeprasza na głodzie.
Śmieje się z wroga złośliwie
Do mnie zaś wzdycha kochliwie.
Paranoja tego świata
Robi ze mnie znów wariata.
zawsze coś podpowie.
Podniesie na duchu,
albo zniszczy w bezruchu.
Kłóci się ze mną co dzień,
a później przeprasza na głodzie.
Śmieje się z wroga złośliwie
Do mnie zaś wzdycha kochliwie.
Paranoja tego świata
Robi ze mnie znów wariata.