zawieszona

Humoreska
bosa
brzegiem rzeki
przedziera się przez krzaki
woda ją woła lecz ona wybiera
twardy grunt pod nogami

uparcie twierdzi
woda to nie mój świat

brzeg milczy
i rani obojętny
woda odwrotnie
lecz ona olewa wodę

i przyjdzie taki czuas
gdy rzekę skuje lód
przez nieuwagę ją pokona
zgasną tęczowki i zapłoną znicze
na drugim brzegu
1
66 odsłon 6 komentarzy

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

ciezjem 9 lat temu
Widzę,że nie tylko ja oglądałam 183 metry strachu. Blake nie mój typ, ale w bikini wygląda spoko. Co do tekstu- ach, do krwi rani! Oj! Ach, tęsknoty i pragnienia! Przeglądałeś mój sztambuszek? A może masz swój?
leopard 2 9 lat temu
to ja, Leo;do twego pamiętniczka:)
bellaona 9 lat temu
Leo a ty masz ten warsztat literacki czy nie? Bo dla mnie to całkiem milutkie dziełko; )
Sebastian Dema 9 lat temu
z małej litery poukładane,następny raz minus-nie zaśmiecaj
leopard 2 9 lat temu
Sebastian Dema, no co ty bredzisz?
leopard 2 9 lat temu
mam zwiewne piórko, Belka, rzucone na wiatr :)
5 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie