zamiast błysku i grzmotu

`

pobudził mnie gasnącego prąd stały rosnący
w natężeniu lawiny przeżyć nadchodzący
jak dyrygent w napięciu wznoszący pałeczkę
zmysłowości pełen dając znak orkiestrze

noco ponad chmurami okraszona złotem
budząca się trawo chętna nam być łożem
i ty ziemio pełna krecich korytarzy norek
jam i ciebie

witam was

otworem zwróconym ku słońcu
długofalowe promienie podczerwone zachłannie chłonącym
co w ciemności rozbiegną się na oślep wybuchami śmiechu
zmieszanego z odrobiną nadziei
na spotkanie plemników radości z jajeczkami szczęścia


ona umiera ostatnia _ .
2
51 odsłon 4 komentarzy

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

K
kaja-maja 8 lat temu
cudowna akustyka w:)
leopard 2 8 lat temu
pracuję nad nią bez przerwy :)
bellaona 8 lat temu
kto ona kto to ona bo nadzieja już umarła
leopard 2 8 lat temu
nadzieja umiera - po... wszystkim; ostatnia - zawsze :)
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie