w oczekiwaniu na spełnienie

wszedłem w ciebie jak w masło
i jestem
nieuleczalny

kiedyś wyjdę ci bokiem
jak chleb
spowszednieję
2
31 odsłon 2 komentarzy

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

nieanna 8 lat temu
ha, ha, ha :) dobre. dobrze, że to nie chodzi o mnie... , bo boki mam już nadwyrężone ;) ale chleb lubię jeść codziennie, codziennie :)))
bellaona 8 lat temu
a może jak nóż
2 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie